Decespugliatori Honda - I primi con motore a 4 tempi

Date Created: Jun 12, 2015
Decespugliatori Honda - I primi con motore a 4 tempi

Honda ha prodotto per prima, già dal 1998, i decespuglaitori equipaggiati con motori a 4 tempi a benzina evitando così di preparare la miscela, necessaria per i motori a due tempi. I decespugliatori Honda sono stati studiati per funzionare in qualsiasi posizione (360°).

I vantaggi dei motori Honda a 4 tempi:

- Grande risparmio

Rispetto ad un motore a 2 tempi di analoga potenza non consuma olio, risparmia il 50% di benzina, richiede il 30% in meno di manutenzione e parti di ricambio.

- Massimo Comfort

Rispetto ad un motore a 2 tempi di analoga potenza è più silenzioso, ha minori vibrazioni, parte sempre al primo colpo e non emette odori sgradevoli.

- Eccellenti Prestazioni

Rispetto ad un motore a 2 tempi di analoga potenza è caratterizzato da una grande coppia che lo rende particolarmente potente, più facile da usare e in grado di garantire sempre elevate prestazioni di lavoro.

- Assoluto Rispetto dell'Uomo e dell'Ambiente

Rispetto ad un motore a 2 tempi di analoga potenza, emette l'85% in meno di idrocarburi (HC), emette il 65% in meno di ossido di azoto (NOx) e assicura minime emissioni di scraico, ben al di sotto delle più severe normative mondiali in materia di inquinamento ambientale.

74Commenti

    • Avatar
      pgslot
      Jul 29, 2021

      มันไม่ได้มีแค่เจ้าเดียว แต่มันมีหลายเจ้ามาก ๆ อย่างเจ้าที่มีชื่อว่า full slot เครดิตฟรี 50 บาท

      • Avatar
        Jun 24, 2023

MONTERZY POLSATU


Ocena produktu: 4.7/5 na podstawie 139 oddanych głosów

Oferta na zestaw telewizji cyfrowej Polsat Box z dowolnym pakietem programowym oraz autoryzowany u klienta na terenie województwa mazowieckiego
Babice, Łomianki, Grodzisk Mazowiecki, Płochocin, Konstancin, Błonie, Sulejówek, Marki, Legionowo, Mińsk Mazowiecki, Raszyn, Piastów, Otwock, Pruszków, Komorów, Podkowa Leśna, Wołomin, Ożarów Mazowiecki, Warszawa, Piaseczno, Zielonka

USTAWIENIE ANTENY SATELITARNEJ WARSZAWA

Wśród kablówek i usług światłowodowych cyfrowa telewizja satelitarna wyróżnia się mobilnością usług czyli możliwością przenoszenia dekodera i anteny w dowolne miejsce Warszawy lub województwa mazowieckiego bez żadnych dodatkowych kosztów jeśli samodzielnie potrafimy ustawić antenę satelitarną. Możemy też skorzystać z aplikacji mobilnych które oferowane są bezpłatnie przez operatorów Polsatu i Canal+, wystarczy telewizor z androidem lub laptop z przegladarką internetową i możemy oglądać swoje ulubione programy, które wykupiliśmy w pakiecie programowym zawierając umowę w salonie firmowym.

Jak zamontować antenę satelitarną, by odbierać zagraniczne stacje radiowe

Odbiór kanałów satelitarnych to nie tylko telewizja, lecz także bogata oferta stacji radiowych dostępnych za pośrednictwem różnych pozycji orbitalnych. Jeśli zależy nam na maksymalnym poszerzeniu zakresu zagranicznych rozgłośni, warto zainwestować w system odbioru Hot Birda (13°E) i Astry (19,2°E). Dodatkowo, aby słuchać rozgłośni z Wielkiej Brytanii, przyda się osobna antena skierowana na Astrę 2 (28,2°E) albo zestaw multifeed wyposażony w trzy konwertery. Poniżej wyjaśniamy, jak zamontować i skonfigurować instalację satelitarną, żeby korzystać z setek francuskich i niemieckich stacji radiowych na dekoderze Polsatu lub Canal+, a także jak podłączyć odbiornik do zestawu audio, by słuchać muzyki przy wyłączonym telewizorze.

Dobór czaszy i precyzyjne ustawienie

Podstawą efektywnego odbioru sygnału z satelity jest odpowiednio dobrana antena. Jeśli mieszkamy w Polsce i chcemy mieć stabilny odbiór z Hot Birda 13°E oraz Astry 19,2°E, najczęściej wystarczy czasza o średnicy 80 cm. Przy mniej sprzyjających warunkach pogodowych lub gorszej jakości sygnale warto wybrać większą, np. 90 cm albo nawet 100 cm. Sprawi to, że jakość sygnału będzie wyższa, a ewentualne zakłócenia pogodowe nie spowodują zaniku obrazu i dźwięku.

Podczas montażu umieszczamy antenę w miejscu o możliwie szerokim polu widzenia nieprzesłoniętym przez drzewa, ściany czy inne obiekty. Talerz powinien mieć możliwie stabilne mocowanie – najmniejsze drgania potrafią zakłócić odbiór. Z uwagi na różnicę kątów pomiędzy 13°E a 19,2°E, trzeba pamiętać o odpowiednim ustawieniu konwerterów i układów uchwytów.

Konfiguracja dwóch konwerterów z przełącznikiem DiSEqC

W celu odbioru Hot Birda (13°E) i Astry (19,2°E) możemy zamontować dwa niezależne konwertery i połączyć je za pomocą przełącznika DiSEqC. Taka konfiguracja pozwala dekoderowi automatycznie przełączać się między jednym a drugim satelitą. Jak zamontować oba konwertery:

  • Przykręcamy pierwszy konwerter do głównego uchwytu anteny, zwykle na środku. Najczęściej ten konwerter ustawia się w ognisku czaszy na satelitę Hot Bird 13°E (zwłaszcza gdy korzystamy z oferty Polsatu lub Canal+).
  • Zakładamy drugi konwerter z boku, w uchwycie przeznaczonym do tzw. zezowania, aby złapać sygnał z Astry 19,2°E. Niekiedy wymaga to niewielkiego dostosowania wysokości lub odległości konwertera, by uzyskać najlepszy poziom sygnału.
  • Oba kable koncentryczne od konwerterów doprowadzamy do przełącznika DiSEqC, który możemy zamontować możliwie blisko anteny – na przykład pod czaszą. Dzięki temu minimalizujemy straty sygnału.
  • Z wyjścia przełącznika DiSEqC prowadzimy jeden kabel do dekodera.
  • W dekoderze (Polsat Box lub Canal+) w ustawieniach anteny wskazujemy, który port DiSEqC odpowiada Hot Birdowi, a który Astrze. Najczęściej przypisuje się Hot Bird do portu A/1, a Astrę do portu B/2.

Takie rozwiązanie pozwala zachować elastyczność w razie rozbudowy instalacji lub ewentualnej wymiany jednego z konwerterów. Jeśli dysponujemy modelem dekodera Canal+ lub Polsatu z wbudowanymi listami kanałów, urządzenie samo odnajdzie dostępne rozgłośnie radiowe na 13°E i 19,2°E. Wystarczy przejść do sekcji „Radio” w menu odbiornika i cieszyć się bogactwem programów z Niemiec i Francji.

Monoblock – wygodna alternatywa

Druga opcja to skorzystanie z konwertera typu monoblock. W jednym obudowaniu znajdują się dwa konwertery i fabrycznie wbudowany przełącznik DiSEqC, co pozwala zaoszczędzić trochę czasu podczas instalacji. Montaż wygląda następująco:

  • Zamiast standardowego pojedynczego konwertera instalujemy monoblock w centralnym uchwycie anteny. Warto sprawdzić, czy jest przystosowany do różnicy 6 stopni między Hot Birdem a Astrą.
  • Po przykręceniu i wstępnym ustawieniu kąta, kabel koncentryczny prowadzimy bezpośrednio do dekodera, który automatycznie rozpoznaje przełącznik DiSEqC znajdujący się w monoblocku.
  • W ustawieniach odbiornika wybieramy dla Hot Birda port A/1, a dla Astry port B/2, analogicznie jak w konfiguracji dwóch niezależnych konwerterów.

Monoblock jest wygodny, ale w razie usterki trzeba wymienić cały element, a nie tylko wybrany konwerter czy przełącznik. Należy też upewnić się, że rozstaw wbudowanego konwertera jest odpowiedni dla różnicy kątów między 13°E a 19,2°E – zwykle takie produkty są projektowane właśnie na tę kombinację dwóch pozycji.

Połączenie dekodera z kinem domowym lub wzmacniaczem

Słuchanie stacji radiowych z satelity bywa bardzo wygodne, zwłaszcza gdy chcemy odtwarzać muzykę czy słuchowiska przy wyłączonym telewizorze. Aby to osiągnąć, wystarczy odpowiednio podpiąć dekoder do systemu audio. Poniżej kilka wskazówek:

  • Większość dekoderów Polsat Box i Canal+ ma wyjście audio cyfrowe (optyczne lub coaxialne) albo wyjście HDMI. Współczesne amplitunery home cinema i wzmacniacze często mają wejście optyczne i HDMI.
  • Podłączamy dekoder do wzmacniacza kablem optycznym (Toslink) lub przewodem HDMI – zależnie od tego, jakie złącza posiadamy.
  • Ustawiamy w menu dekodera opcję automatycznego przekazywania dźwięku (tzw. pass-through) lub wybieramy tryb stereo, jeśli chcemy słuchać muzyki w klasycznym formacie dwukanałowym.
  • Po włączeniu dekodera i ustawieniu wzmacniacza na odpowiednie źródło, telewizor może pozostać wyłączony – w dalszym ciągu usłyszymy wybraną stację radiową.

Odbiór rozgłośni z Wielkiej Brytanii – Astra 28,2°E

Niestety, dekodery Canal+ sprzedawane w Polsce nie pobierają list kanałów z satelity Astra 28,2°E, przez co nie da się uzyskać brytyjskich stacji radiowych na oficjalnych listach operatora. Jeśli zależy nam na rozgłośniach z Wysp, musimy zastosować jedną z dwóch metod:

  • Osobna antena ustawiona wyłącznie na 28,2°E: Taka antena wymaga niezależnego konwertera i dekodera satelitarnego, który umożliwia ręczne wyszukiwanie kanałów. W praktyce oznacza to drugi talerz i drugi odbiornik.
  • Instalacja multifeed z trzema konwerterami: Możliwe jest zamontowanie trzech konwerterów na jednej większej czaszy – jednak rozstaw musi pozwalać na uchwycenie 13°E, 19,2°E oraz 28,2°E. Sygnał z każdego konwertera przełączamy za pomocą DiSEqC 4x1. Nadal pozostaje konieczność użycia tunera, który w odróżnieniu od typowego dekodera Canal+ umożliwia niezależne wyszukiwanie programów z dowolnego satelity.

W obu przypadkach do poprawnego odbioru stacji z Wielkiej Brytanii potrzebujemy odbiornika typu FTA (Free-To-Air) z funkcją skanowania transponderów (blind scan) lub opcją ręcznego wprowadzania parametrów każdego transpondera. Tego typu tuner nierzadko możemy podłączyć w to samo miejsce, w którym stoi dekoder Polsatu lub Canal+, choć konieczne jest doprowadzenie do niego sygnału z odpowiedniego konwertera niezależnym kablem. W niektórych modelach tunerów wolnostojących znajdziemy opcję zapisywania własnych list stacji radiowych, co ułatwia poruszanie się między tysiącami dostępnych kanałów.

Praktyczne porady i istotne detale

Przy instalacji warto zadbać o kilka szczegółów zwiększających niezawodność i stabilność odbioru:

  • Stosowanie wysokiej jakości kabla koncentrycznego z miedzianym rdzeniem i oplotem o gęstym pokryciu. Odpowiednio zabezpieczone złącza typu F chronią przed wilgocią i korozją.
  • Korzystanie z miernika sygnału satelitarnego lub wbudowanej w dekoder aplikacji pomiarowej – pozwoli to precyzyjnie ustawić azymut i elewację. Im lepiej wyregulowana czasza, tym mniej problemów z zanikaniem dźwięku w złych warunkach pogodowych.
  • Jeśli sygnał z anteny jest rozdzielany na kilka pomieszczeń, rozważmy multiswitch lub rozwiązania pozwalające podpiąć większą liczbę odbiorników. Takie instalacje bywają bardziej skomplikowane, ale dają elastyczność w rozbudowie.
  • Pamiętajmy, że część stacji radiowych może być szyfrowana. W takim wypadku do odbioru potrzebna jest właściwa karta i abonament. Jednak zdecydowana większość niemieckich i francuskich rozgłośni jest dostępna w formie FTA (bezpłatnie), co daje naprawdę duże możliwości.

Dobrze skonfigurowana instalacja satelitarna z konwerterami skierowanymi na 13°E i 19,2°E otwiera dostęp do setek kanałów telewizyjnych i radiowych z całej Europy. Rozgłośnie muzyczne, informacyjne, tematyczne – wszystko to da się odbierać na jednym dekoderze Polsat Box lub Canal+, o ile prawidłowo ustawimy porty DiSEqC i zadbamy o stabilne mocowanie czaszy.

Dla słuchaczy pragnących dodatkowo stacji z Wielkiej Brytanii, rozszerzenie instalacji o pozycję 28,2°E wiąże się z koniecznością użycia kolejnego tunera lub przynajmniej takiego, który pozwala na wyszukiwanie kanałów spoza list wgranych przez operatora. Wszystkie opisane wyżej czynności i modyfikacje można powierzyć instalatorom z serwisu technicznego cyfra.tv ®

Samodzielna konfiguracja kilju dekoderów pod jedna anteną satelitarną

Posiadanie jednej anteny satelitarnej i chęć korzystania z kilku dekoderów jednocześnie – na przykład w salonie, sypialni i pokoju dzieci – to sytuacja, która pojawia się w wielu domach. Nie trzeba montować drugiego czy trzeciego talerza na dachu. Wystarczy rozbudować istniejącą instalację o dodatkowe elementy, a całość może działać bez przeszkód, o ile od samego początku podejdzie się do sprawy metodycznie. Wyjaśniamy, jaki sprzęt będzie do tego potrzebny, jak go podłączyć, gdzie najłatwiej popełnić błąd i co zrobić, gdy któryś z dekoderów odmawia współpracy.

Od czego zacząć – co już masz, a co musisz dokupić

Zanim pobiegniesz do sklepu, przyjrzyj się temu, co wisi na ścianie lub dachu. Najważniejsza jest antena – do odbioru kanałów Polsat Box i Canal+ z satelity Hotbird wystarcza czasza o średnicy od 80 do 100 cm, taka jak modele offsetowe Corab DX 90 czy podobne konstrukcje dostępne w polskich sklepach. Drugi element to konwerter, czyli to pudełko na wysięgniku przed czaszą. Jeśli masz konwerter z jednym wyjściem (Single), nie podłączysz do niego więcej niż jednego dekodera – chyba że zastosujesz technologię jednokablową, o której za chwilę. Dlatego pierwszym krokiem zwykle jest wymiana konwertera na model z większą liczbą gniazd.

Gdy planujesz podłączenie dwóch dekoderów, potrzebujesz konwertera o co najmniej dwóch niezależnych wyjściach. Dla trzech lub czterech odbiorników sprawdzi się wersja z czterema wyjściami. Nie można po prostu rozdzielić sygnału z pojedynczego wyjścia zwykłym rozgałęźnikiem antenowym – taki podział sprawdza się w telewizji naziemnej, ale nie w instalacji satelitarnej, gdzie dekoder musi mieć pełną kontrolę nad wyborem polaryzacji i pasma. Zwykły splitter uniemożliwia tę kontrolę i kończy się konfliktem między urządzeniami.

Konwertery LNB – co wybrać i czym się różnią

Konwerter LNB odbiera sygnał odbity od czaszy i przekształca go na częstotliwość możliwą do przesłania kablem do dekodera. Poszczególne typy różnią się liczbą wyjść, a od niej zależy, ile dekoderów można podłączyć bezpośrednio. Oto najczęściej spotykane warianty:

  • Twin – dwa wyjścia, obsłuży dwa dekodery. W polskich sklepach dostępny jest na przykład Inverto Black Ultra Twin o współczynniku szumów około 0,2 dB, ceniony przez monterów za stabilną pracę nawet przy dłuższych trasach kablowych.
  • Quad – cztery wyjścia, dla maksymalnie czterech dekoderów. Modele pokroju Opticum LQP-04H czy TechniSat Quad to popularny wybór do domów jednorodzinnych, gdzie telewizory stoją w kilku pomieszczeniach.
  • Octo – osiem wyjść, stosowany rzadziej, najczęściej w większych budynkach lub gdy przewidujesz rozbudowę instalacji w przyszłości.
  • Quattro – cztery wyjścia, ale każde przenosi wyłącznie jedną kombinację polaryzacji i pasma (pozioma-niskie, pozioma-wysokie, pionowa-niskie, pionowa-wysokie). Nie podłączysz go bezpośrednio do dekodera – Quattro działa wyłącznie z multiswitchem.
  • Unicable (SCR) – konwerter z jednym wyjściem, które obsługuje wiele dekoderów jednocześnie. Działa na zasadzie przydzielania każdemu odbiornikowi własnego pasma częstotliwości. Modele takie jak Inverto IDLU-24UL40-UNMOO-OPP czy Opticum Robust Unicable pozwalają na podłączenie nawet kilkunastu tunerów przez jeden przewód.

Konwertery Unicable to wygodne rozwiązanie, szczególnie gdy nie chcesz ciągnąć kilku kabli z dachu do rozdzielni. Mają jednak swoje ograniczenia – dekodery Polsat Box i Canal+ obsługują wprawdzie tryb Unicable, ale zwykle nie współpracują jednocześnie z Unicable i przełącznikiem umożliwiającym odbiór z dwóch satelitów. Jeśli więc potrzebujesz tylko Hotbirda, Unicable jest bardzo dobrym wyjściem. Gdy dochodzi Astra z kanałami niemieckimi czy TV Trwam, lepiej wrócić do tradycyjnego okablowania z kilkoma przewodami.

Multiswitch – gdy wyjść LNB jest za mało

Multiswitch to skrzynka, która rozdziela sygnał z konwertera Quattro na wiele gniazd dla dekoderów. Sprawdza się, gdy potrzebujesz więcej wyjść, niż oferuje konwerter zamontowany na antenie, albo gdy planujesz instalację w kilku pokojach i chcesz zachować porządek w kablach. Do multiswitcha wpina się cztery przewody z Quattro (oznaczone często kolorami lub skrótami dla poszczególnych kombinacji polaryzacji i pasma), a na wyjściu otrzymujesz na przykład osiem lub dwanaście gniazd.

Popularne na rynku są multiswitche marek takich jak Terra – model SRM522 to urządzenie jednokablowe (dCSS/Unicable II) z dwoma wyjściami SCR, obsługujące do 32 pasm użytkownika. Inny przykład to Opticum OMS 5/12 PRO, który ma pięć wejść (cztery satelitarne i jedno dla telewizji naziemnej) oraz dwanaście wyjść. Do niewielkich instalacji w domu wystarcza multiswitch 5/8, czyli z pięcioma wejściami i ośmioma wyjściami. Pamiętaj o zasilaczu – multiswitch potrzebuje własnego źródła napięcia, w przeciwieństwie do prostego konwertera, który pobiera zasilanie z dekodera przez kabel koncentryczny.

Przy montażu multiswitcha warto od razu zostawić kilka wolnych wyjść na przyszłość. Doprowadzenie nowego kabla za pół roku do kolejnego pokoju będzie wtedy znacznie prostsze.

Kable i złącza – drobiazgi, które decydują o obrazie

Jakość przewodów koncentrycznych bezpośrednio przekłada się na to, czy sygnał dotrze do dekodera w nienaruszonym stanie. Do instalacji satelitarnych stosuje się kable typu RG6 o impedancji 75 omów. Sprawdzają się tu przewody takie jak Triset 113 z żyłą miedzianą o średnicy 1,13 mm i podwójnym ekranowaniem, lub Triset 302 z potrójnym ekranem. Dla odcinków prowadzonych na zewnątrz wybiera się wersję żelowaną (oznaczenie PE), która jest odporna na wnikanie wilgoci. Tłumienie dobrego kabla RG6 wynosi około 26–28 dB na 100 metrów przy częstotliwości 2150 MHz – dla domowych instalacji o długości do 30 metrów to wartość w zupełności akceptowalna.

Równie ważne co sam przewód jest jego zakończenie. Stosuje się złącza typu F, nazywane potocznie „efkami”. Wyróżnia się trzy rodzaje:

  • Nakręcane (skręcane) – najprostsze w montażu, nie wymagają zaciskarki. Wystarczy zdjąć izolację, odchylić oplot, wsunąć wtyk i dokręcić. Sprawdzają się wewnątrz budynku, gorzej znoszą warunki atmosferyczne.
  • Kompresyjne – wymagają zaciskarki, ale dają pewniejsze trzymanie i lepszą szczelność. Monterzy polecają je do instalacji zewnętrznych, gdzie kabel jest narażony na deszcz i wahania temperatury.
  • Samokompresyjne – kompromis między wygodą nakręcanych a trwałością kompresyjnych. Trzeba jednak bardzo dokładnie dopasować średnicę wtyku do kabla.

Podczas zarabiania końcówki należy pilnować, by oplot ekranu nie dotykał żyły środkowej – to najkrótsza droga do zwarcia i całkowitego zaniku sygnału. Żyła powinna wystawać ze złącza na około 1–2 mm. Po zamontowaniu wtyku dobrze jest delikatnie pociągnąć za kabel i sprawdzić, czy końcówka nie obraca się bez oporu. Jeśli tak, prawdopodobnie źle dobrałeś średnicę wtyku albo kabel nie wszedł do końca.

Montaż krok po kroku

Zakładamy, że antena już wisi i odbiera Hotbirda z przyzwoitym sygnałem – czyli moc na dekoderze pokazuje co najmniej 70%, a jakość (MER) przekracza 12 dB. Teraz chcemy dołożyć kolejne dekodery.

Po pierwsze, odłącz zasilanie wszystkich urządzeń. Praca przy kablach koncentrycznych pod napięciem grozi uszkodzeniem sprzętu. Po drugie, zdejmij stary konwerter – poluzuj śrubę mocującą w uchwycie i zsuń go z wysięgnika. W jego miejsce wsuń nowy, na przykład Quad, i delikatnie dokręć, ale nie na siłę, żeby nie porysować obejmy. Podłącz kable do wyjść LNB – jeśli masz dwa dekodery, użyj dwóch pierwszych gniazd, kolejność jest obojętna. Każdy kabel poprowadź oddzielnie do miejsca, gdzie stoi telewizor. Unikaj prowadzenia przewodów równolegle do instalacji elektrycznej na dłuższych odcinkach, bo może to wprowadzać zakłócenia.

Gdy używasz multiswitcha, najpierw wpiń cztery kable z Quattro do wejść multiswitcha – producenci oznaczają je kolorami albo symbolami pasm i polaryzacji. Podłącz zasilacz do gniazda DC multiswitcha. Następnie z wyjść multiswitcha poprowadź przewody do poszczególnych pomieszczeń. Na końcu każdego kabla zamontuj solidne złącze F i wkręć je do gniazda LNB IN w dekoderze.

Po fizycznym podłączeniu włącz dekodery i uruchom automatyczne wyszukiwanie kanałów. W menu wybierz ustawienia anteny – przy standardowym konwerterze Quad ustaw typ LNB jako uniwersalny, a przełącznik DiSEqC pozostaw wyłączony, jeśli korzystasz tylko z Hotbirda. Jeśli zdecydowałeś się na Unicable, w ustawieniach dekodera musisz wskazać tryb SCR i przypisać każdemu tunerowi osobne pasmo użytkownika (user band), na przykład 1210 MHz dla pierwszego dekodera, 1420 MHz dla drugiego i 1680 MHz dla trzeciego. Powtórzenie tej samej częstotliwości w dwóch urządzeniach skończy się brakiem sygnału na jednym z nich.

Najczęstsze usterki i jak sobie z nimi radzić

Gdy po podłączeniu kilku dekoderów pojawiają się problemy, warto sprawdzić kilka rzeczy w określonej kolejności. Oto sytuacje, z którymi spotykamy się najczęściej podczas naszych analiz forów i rozmów z instalatorami:

  • Sygnał znika na wszystkich dekoderach jednocześnie – problem leży przed punktem rozgałęzienia. Sprawdź konwerter (czy nie poluzował się w uchwycie), kabel prowadzący od LNB do multiswitcha lub pierwszego rozdzielenia, a także ustawienie anteny – silny wiatr mógł ją przesunąć.
  • Jeden dekoder działa, drugi nie – zamień dekodery kablami miejscami. Jeśli usterka wędruje razem z kablem, winny jest przewód lub złącze. Jeśli zostaje przy tym samym gnieździe LNB, problem może tkwić w konwerterze (uszkodzone jedno wyjście) lub w multiswitchu.
  • Obraz się zacina, pojawiają się artefakty – przyjrzyj się jakości sygnału w menu dekodera, nie tylko jego mocy. Moc na poziomie 80% przy jakości spadającej do 0% wskazuje zazwyczaj na źle ustawioną antenę, przeszkodę w linii widzenia satelity (gałęzie drzewa, nowy budynek sąsiada) albo uszkodzony konwerter.
  • Komunikat „multiroom zablokowany" w Polsat Box lub Canal+ – dekodery w usłudze multiroom muszą być podłączone do tej samej sieci domowej. Sprawdź, czy oba mają łączność Wi-Fi lub kabel Ethernet do tego samego routera. Czasem wystarczy restart routera i ponowne połączenie dekoderów. Dekoder główny musi być włączony i podłączony do sieci – jeśli jest wyłączony, dodatkowy zgłosi blokadę.
  • Sygnał jest zbyt mocny – zdarza się przy multiswitchach z aktywnym wzmocnieniem, gdy dekoder znajduje się blisko urządzenia. Poziom powyżej 85–90 dB może przesterować głowicę tunera. Rozwiązaniem jest wstawienie tłumika (atenuatora) na wejściu dekodera albo, w ostateczności, użycie zwykłego rozgałęźnika jako dzielnika mocy.
  • Wilgoć w złączach po deszczu – objawia się stopniowym pogarszaniem odbioru przy wilgotnej pogodzie. Wszystkie połączenia na zewnątrz trzeba zabezpieczyć taśmą wulkanizacyjną i osłonkami termokurczliwymi. Wtyki kompresyjne z uszczelką są tu lepsze niż tanie skręcane.

Jeśli po sprawdzeniu powyższych punktów nadal nie możesz znaleźć przyczyny, skorzystanie z pomocy instalatora z doświadczeniem w systemach multiroom oszczędzi ci nerwów. Fachowiec dysponuje miernikiem, który pokaże nie tylko moc i jakość, ale także odbicia w torze kablowym i ewentualne zwarcia. Dla osoby bez sprzętu pomiarowego niektóre usterki są praktycznie niewykrywalne – na przykład mikropęknięcie żyły wewnątrz kabla albo korozja na styku złącza po kilku sezonach na zewnątrz.

Konfiguracja sieciowa przy usłudze multiroom

Zarówno Polsat Box, jak i Canal+ wymagają, by dekodery w ramach jednego konta multiroom znajdowały się w tej samej podsieci LAN. Najpewniejszym sposobem jest połączenie kablowe – podłączasz oba dekodery do routera przewodem Ethernet. Jeśli ciągniesz nowe kable koncentryczne do pokojów, od razu pociągnij też skrętkę sieciową, unikniesz późniejszego kombinowania ze wzmacniaczami Wi-Fi.

Przy łączności bezprzewodowej upewnij się, że sygnał w miejscu ustawienia każdego dekodera jest wystarczająco silny – słaby zasięg powoduje nieregularne zrywanie połączenia między dekoderem głównym a dodatkowym, a to skutkuje blokadą multiroom. Router ustawiony na skraju domu i dekoder na drugim końcu korytarza to układ, który często zawodzi. Rozwiązaniem może być mesh lub dodatkowy punkt dostępowy bliżej problematycznego telewizora. Bez działającego połączenia sieciowego funkcja multiroom nie zadziała, nawet jeśli sygnał satelitarny jest idealny.

Gdy instalacja przerasta możliwości – pomoc instalatora

Są sytuacje, w których samodzielne działanie nie ma większego sensu: antena na bardzo wysokim dachu, dostęp utrudniony przez ukształtowanie budynku, instalacja w starym domu gdzie kable trzeba przeciągać przez trudno dostępne przestrzenie. W takich okolicznościach monter z miernikiem sygnału i doświadczeniem wykona montaż anteny satelitarnej szybciej i bezpieczniej. Dotyczy to zwłaszcza pierwszej instalacji multiswitcha – nieprawidłowo podłączone przewody z Quattro mogą sprawić, że całość nie będzie działać, a znalezienie błędu bez schematu i pomiarów bywa bardzo czasochłonne. Dobry instalator sprawdzi też, czy antena ma odpowiedni zapas sygnału na gorszą pogodę i czy wszystkie złącza są zabezpieczone przed wilgocią. Warto poprosić o to od razu, nawet jeśli montujesz sprzęt samodzielnie – płatna wizyta kontrolna trwa krótko, a może zapobiec awariom podczas pierwszego solidnego deszczu.

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url with http://)
* Comment:
* Type Code